103 comments

  1. Bardzo mnie to cieszy i z całych sił trzymam kciuki i dopinguję. Najważniejsze to się nie poddawać monotonni dnia codziennego.

  2. No, wreszcie! :) Trzymam kciuki. Tym bardziej, że pogoda nastraja do siedzenia w domu (najlepiej przy komputerze) :)

  3. Często wracam do Podatku :) Może to śmieszne, ale złapałem pierwszą okazję żeby pojechać do Lublina i chodziłem po nim przez cały weekend, szukając tej pozytywnej energii, która przebija ze stron książki (szczerze polubiłem to miasto!). Masz dar umagiczniania miejsc :) Będę zachwycony, jeśli postanowisz napisać coś więcej o przygodach bohaterów lubelskiej skarbówki (tej drugiej). Pięknie proszę :)

  4. Bardzo dziękuję za książkę, która ubarwiła mi popołudnie. Przyznaję, nie przypuszczałam, że Urząd Skarbowy może być tak ciekawym miejscem. Poza tym, aktualnie studiuję w Lublinie, więc niejednokrotnie przemierzałam wspominane w powieści ulice, zupełnie nie myśląc o tym, co mogłoby się na nich zdarzyć, gdyby istniała magia.

  5. Zwłaszcza, że historia – choć wydaje się zwykła – jest ciekawa i ma w sobie pewien czar… jak z resztą wiele opowieści z tamtych czasów. Ciekawe co się stało z tym czerwonoarmistą. Tego się nie dowiemy, ale… po co mamy wyobraźnie?

  6. Chciałabym się dowiedzieć, ale nie jestem w stanie puścić wodzy wyobraźni. Czy może raczej – nie chcę. Mogę sobie wymyślać dowolne dalsze ciągi, ale one nie będą prawdziwe. To już się zdarzyło, życie dopisało resztę, a ja znam tylko jeden z wątków tej historii, do tego też niedokładnie – zdana jestem na to, co babcia zechce i zdąży mi powiedzieć.

    1. Dołączam się do pytania. Czuję niedosyt a wręcz irytację. Co dalej? Nawet nie ma informacji kiedy nastąpi ciąg dalszy. Czy można tak porzucić w połowie słowa, w połowie oddechu? Pani Mileno proszę chociaż spróbować określić kiedy powróci Salianka . Nie chcę skrótu , chce opowieści. Czy jest jakaś nadzieja?

      1. Wydawnictwo Jaguar postanowiło wznowić „Wrota”. W sprzedaży jest już dostępny pierwszy tom. Trzeci pojawi się na początku przyszłego roku.

  7. Jestem zaskoczona – pamiętam, że kilka lat temu przeczytałam Wrota i ciągle gdzieś mi się kołowało w głowie „świetna książka, warto do niej wrócić”. Potem odkryłam II część i pozostaje.. Niedosyt. Chce się więcej części, dalszego ciągu. Na pewno, jest to jedna z książek do której się wraca co jakiś czas, żeby się pośmiać i odprężyć. Zresztą, Wrota 1 i 2 to jedne z moich ulubionych książek :)

  8. Daaawno, bardzo dawno dostałam w łapki „wrota”. Przeczytałam, pokochałam itp. itd. Ale z biegiem lat zapomniało mi się o tym wszystkim, 3 tomu ani widu, ani słychu. A dziś mi się o tej serii przypomniało, ale kontynuacji wciąż brak. Pytanie szybkie i konkretne: warto jeszcze czekać, będzie 3 tom?

  9. Może trudno w to uwierzyć, ale moja przygoda z fantastyką rozpoczęła się właśnie od „Załatwiaczki”, wcześniej raczej sięgałam po klasykę, dobry kryminał, powieść historyczną itd. Książka mnie zaskoczyła, okazała się być fantastyczną przygodą w bajkowych i magicznych realiach osadzoną, zaskoczyła mnie również bliskość świata realnego i tak umiejętne przeplatanie się światów, wydawało mi się, że jak zamknę oczy to odnajdę świat opisany w książce…
    Cieszę się niezmiernie, że pojawi się druga jej część i czekam na nią niecierpliwie.
    Muszę tu jeszcze dodać, że dzięki tej książce naszą bibliotekę zdominowała fantastyka, po zakupie gospodarstwa pierwszą rzeczą jaką zrobiliśmy, to demontaż anteny telewizyjnej, teraz wolny czas to książki i odrobina cywilizacji poprzez internet i blog, który prowadzę, zaglądałam więc tu z nadzieją, że może będzie druga Załatwiaczka, lub Podatek, który z kolei zachwycił mnie humorem.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i czekam z wielką nadzieją na kolejne książki.

  10. Jak się powiedziało a i b, trzeba powiedzieć c :((( Gdzie wrota 3??? Nie mogę sie doczekać, a ze mną i cała rodzina :)))

  11. no, we’re waiting for Wrota 3 ale się chyba niedowaiting :<

    nie no, ale mam nadzieję, że już niedługo się ukaże ten 3ci tom ;P

  12. Niedowriting powiedziałabym ;). Zanim się ukaże, to muszę go skończyć pisać. A to niestety idzie powoli, bo życie, praca, kredyty, przyjemności… No lajf zwyczajnie w paradę wchodzi.

    1. Pani Mileno! Z niecierpliwością czekam na następne Pani powieści, a także polecam je innym. Nie zawiodłem się ani razu, Pani styl pisania jest fantastyczny, słowa elegancko płyną i naprawdę wspaniale się czuję jako czytelnik. Jeśli jest szansa na ukazanie się trzecich Wrót – to jestem wniebowzięty. Trzymam kciuki, żeby lajf nie stanął na drodze do ukończenia :) Serdecznie pozdrawiam z Trójmiasta!

  13. Interesująca opowieść.
    Przeszłość płata różne figle, zwłaszcza ta codzienna w wydaniu babć i dziadków.
    Warto ich słuchać póki możemy…

  14. Czy koncepcja Załatwiaczki 2 zakłada coś więcej niż zbiór opowiadań? Mam na myśli jakiś pomysł na wątek główny – który wyjdze mocno na pierwszy plan, będzie się rozwijać i nie pogubi się w historiach wątków pobocznych ? Przyjemność z czytania pierwszej części psuło mi nieco poczucie, że właściwie z bohaterką nic szczególnego się nie dzieje. Brakuje mi właśnie takich rozwiązań jak w Podatku – tam czuło się, że wszystko się rozwija.

    1. Zakładać wstępnie owszem, zakłada. Nie powiem co konkretnie, bo 1. nie chcę spoilerować, 2. koncepcje lubią się zmieniać w trakcie pisania, ale planuję skoncentrować się na Małgorzacie, Benie i Phillipie.

    2. Hmm… A ja właśnie nie miałam takiego poczucia. Dla mnie wszystko rozwijało się powoli, ale zdecydowanie spójnie, a wątki poboczne niczego nie psuły, ale urozmaicały. W końcu to załatwiaczka, jeśli całkowicie wyeliminować jej pracę, to zostanie fajna historia, ale niczym się nie wyróżniająca na tle innych fajnych historii. Ja to tak odbieram :)

  15. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku wyjdzie trzecia część Wrót. Obydwie części przypadły mi do gustu. Z cierpliwością będę czekać na 3 część. Pozdrawiam.

  16. „Wrota 3” błagam :). Kiedy wypożyczyłam pierwszą część „Wrót” nawet nie sądziłam, że historia mnie tak wciągnie. Drugi tom stoi na półce w domu i był czytany chyba setki razy… Dlatego z cichą nadzieją czekam na kolejną przygodę Salianki :).
    Pozdrawiam.

  17. Podpisuję się pod i nad wszystkimi którzy pytali/pytają/będą pytać o Wrota. Na głodzie ludzi/psy/demony?! Na głodzie! Pytam! Nie ludzko/psio/demonio tak pozostawić i nie dopowiedzieć co dalej!
    (wybaczenia o wykrzyknikowania nadużywanie)
    Mam nadzieję że doczekam, nie będę potrzebowała wnuczka/czki do przeczytania jeżeli już się spłodzi ;)
    Pierwszą część pokochałam, drugą właśnie zalubiam po raz wtóry… ale what/when next?!

  18. PROSZĘ!!! Wrota 3, już, teraz, zaraz, natychmiast!!! Wiem, że pisanie nie jest łatwe,ale przeciesz przygody Salianki się same piszą. No, przynajmniej same się czytają! Jesynka nawet nawet, ale 2 to mnie powaliła. rozumiem,że chcąc mieć tę jakość trzeba czekać, no ale ile moża??

  19. Uff…bardzo się cieszę,że jednak będzie drugi tom,to książka,która wciągnęła mnie na razie jak najbardziej z polskiej fantastyki,nie licząc Kłamcy i z niecierpliwością będę wyczekiwać premiery *.*
    eh…masło maślane,ale na myśl o dalszych przygodach Załatwiaczki aż piszczeć mi się chcę z wrażenia <3
    Trzymam kciuki*w*

  20. A są jakieś szanse na drugie wydanie Wrót? Nie do zdobycia w księgarniach, na allegro pojawiają się nie za często. . .
    Może pomęczyć Fabrykę słów?

  21. Co do POV autora i czytelnika, ostatnio wspominałam czasy studioów i zajęcia z historii historiografii. Temat ciężki, prowadzący też a w dodatku cały rok podpadł i został wywalony na dyżur. W ramach zaliczenia mieliśmy przeczytać pewną pracę doktorską. Siedząc już przy zaliczeniu (zaczęłam od innych lektur) dokonywałam interpretacji kolejnych ksiązek w stylu” co autor chciał przez to powiedzieć” no i doszliśmy do tego doktoratu.
    Konkretne pytanie, chyba jak się odnosili historycy powojenni do jakiegoś problemu. Oczywiście zadane tak, że nie wiedziałam o co chodzi, choć doktorat przeczytałam uczciwie.
    Żeby zebrać myśli zaczełam zwyczajowo „autor chciał przedstawić …” a potem uświdomiłam sobie, że autor siedzi przede mną i wmawianie mu co też wg mnie chciał w swojej pracy udowodnić raczej nie pomoże…

    a nawiązując już do postu nie mogę się doczekać Wrót 3, miałabym tylko prośbę, już po wydaniu pojawi się gdzieś informacja co to za pomysł podsunęła czytelniczka?

  22. oj tak, chciałabym przejść przez trzecie Wrota i znależć drugi Podatek…cudne… pięknie się czytało… I chce się więcej… PLIZZZZ…

  23. Pierwszą część przeczytałam w ciągu trzech dni. Bardzo wciąga. Ma Pani świetny styl pisania. Lekki i z dozą sarkazmu. Suuper!

    Życzę powodzenia przy kolejnej części, której ja również nie mogę się doczekać.

  24. Zakochana w Saliance i całej znakomitej reszcie, jako wierna czytelniczka i wielbicielka Pani i Pani książek czuję się mocno zawiedziona, a nawet z lekka oszukana tak długim oczekiwaniem na ostatnią /?/ część „Wrót”. Zakończenie tomu II ewidentnie wskazuje na to iż „ciąg dalszy nastąpi”. Nie sądzę aby zamysłem celowym było napisanie takiej niedokończonej wersji na zasadzie ” a teraz moi drodzy dośpiewajcie sobie resztę , bo mnie się już nie chce”.Pięć lat oczekiwania to jednak nawet dla najbardziej wiernej i cierpliwej fanki jest oznaką zlekceważenia a szkoda.

    1. Przykro mi, że Pani tak to odbiera. Nie lekceważę fanów, po prostu nie mam czasu pisać. Niestety, na pisaniu nie zarabiałam tyle, żeby móc sobie pozwolić na rezygnację z pracy zawodowej, a co za tym idzie, zmieniło się w hobby – ukochane, ale stojące na drugim miejscu w stosunku do pracy zawodowej. Jeśli wygram kiedyś w lotka, być może skupię się wyłącznie na pisaniu – ale cóż, nie wygrałam, a raty kredytu spłacać trzeba.

      1. Miła Pani biję się w piersi, ale nadal nie ma przebacz za te lata oczekiwania. Proszę zrozumieć i nas – czytelników. Nie chciałabym w żaden sposób Pani urazić, ale jednak jako czytelnicy zainwestowaliśmy w Panią, jeśli tak można powiedzieć. Ja osobiście odpuszczam już „Załatwiaczkę”, ale MOJE UKOCHANE WROTA ? A Pani nawet nie robi mi nadziei. Pozdrawiam i wobec tego proszę grać w lotka, a ja będę trzymać kciuki. Pozdrawiam.

  25. Mam nadzięję, że wena/wen dopisze i wkrótce dostaniemy w nasz niecierpliwe, lepkie łapki kolejne przygody bohaterów „Wrót” i „Załatwiaczki”. To jedne z najzabawniejszych i najprzyjemniej napisanych książek, jakie ostatnio czytałam, po prostu perełki. Życzę natchnienia ;)

  26. Niedawno przeczytałam Załatwiaczkę i bardzo mi się podobała, mam jednak zastrzeżenia co do powtarzania się informacji np. koloru włosów. Niecierpliwie czekam na drugą część, zwłaszcza że losy bohaterów nie są do końca wiadome.

  27. Wszystkie książki przypadły mi do gustu XD
    I choć również z niecierpliwością czekam na 3 część „wrót” to jednak jeszcze bardziej chciałabym przeczytać kontynuacje „podatku”. Ta książka jest jedną z moich ulubionych i tych nielicznych, do których wracam powtórnie :). Więc bardzo, baaaardzo proszę o następną część „podatku” :D

  28. Zastanawiałam się nad ‚załatwiaczką’. Jak to będzie po angielsku? Bo ‚the Getter’ jakoś mi nie leży. Jak by nie patrzeć fraza ‚załatw mi [wkleić żądany przedmiot, kontakt lub informację] tłumaczy się na ‚get me [i tu jak wyżej]’. ‚The Obtainer’ też jakieś takie nie wyraźne (poza tym: ‚obtain me [‚…’]’? Nie sądzę!). Podobnie z acquirer i gainer. Już chyba bardziej Procurer pasuje (no i ‚procure me [sth]’ jeszcze jakoś by uszło…bokiem, w końcu jednym ze znaczeń jest ‚stręczyciel’ :D)
    Tak więc sobie myślę i myślę, i wykombinować nie mogę. Proszę więc o pomoc w uzupełnieniu równania:
    PL: ‚Załatwiaczka’ = ENG:’?’
    Zuza

  29. Tak! Nawet panie nie wie jaką frajdę mi pani zrobiła tym wpisem, który dziś znalazłam. Czytałam „Załatwiaczkę” pierwszy raz kiedy się pojawiła na rynku. Drugi raz jakoś pomiędzy tamtą chwilą, a dniem dzisiejszym i trzeci raz teraz, jestem w połowie książki. I właśnie postanowiłam zapytać Wujka Google co z tymi luźnymi wątkami. Jaka jest cena za usługi Korporacji? Co z sercem Alana? Jak się skończyła historia Bena i jego arcywroga? ;) Itd. itp.

    Wiem, że to pewnie niewiele znaczy i nie jest ani odrobinę motywujące, ale naprawdę strasznie, strasznie, strasznie cieszę się, że będzie druga część. Trzymam kciuki za pani wena i cierpliwie, (choć wewnętrznie raczej NIEcierpliwie) czekam na kolejną część!
    Pozdrawiam serdecznie!

  30. Ha! Czekam z utęsknieniem. I rozumiem brak czasu na głupoty (pisanie) ;)
    A nie dało by się załatwić jakichś wierzeji?
    Tak na poważnie – temat do uwzględnienia w Zalatwiaczce?

    1. Ja też dopiero po jakimś czasie się zorientowałam :D Zwykle tak szybko wgryzam się w treść, ze zapominam spojrzeć na tytuł opowiadania, rozdziału, a czasem i książki :P Przez pewien czas się zastanawiałam „Po kiego gnoma autorka w kółko powtarza te wyjaśnienia o lekach/czarodziejach/itp.?” A potem dopiero przyszło mi do głowy „Zaraz, to tak jakby…” i dopiero wtedy się przyjrzałam i zorientowałam się, że to zbiór opowiadań :D

  31. Dzień dobry, chciałam tylko powiedzieć, że Pani opowiadnia są jak lek na duszę… rozśmieszają i tak prawdę powiedziawszy dają nie dosyt…ale warto….juz nie wiem ile razy wracałam do opowiadań o Tygrysie, Iskierce i całej reszcie i mam nadzieję że jakieś ich przygody jeszcze się pojawią bo to naprawdę cudowny świat przez Panią stworzony. Niebędę nudzić pytaniami o inne utwory, tylko mówię „dziękuję” i życzę dalszej weny.
    Pozdrawiam E.

  32. Czekałam cierpliwie rok. Czekałam drugi.
    Litości! Błagam, kiedy będą Wrota 3? Ja wiem, że to nie tak łatwo się pisze, ale co ma powiedzieć biedny czytelnik, zakochany w Twoich książkach?

    Pozdrawiam
    Wierna czytelniczka :-)

  33. Kochana Pani Mileno !
    Na trzecią część Wrót czekałam tak długo (to już 5 lat chyba), że aż pomyślałam że się Pani coś stało i Pani nie żyje (true stary). Na szczęście wpadłam na tą stronę i wiem, że oprócz kredytów nic Pani nie jest. Wrota są w top 5 moich ulubionych książek, które kocham nad życie i znam je chyba na pamięć. Rozumiem że pisanie jest trudne, więc nie będę Pani pospieszać, ale błagam niech pani da nam jakieśkolwiek info np. że jest Pani w połowie albo, że prawdopodobnie wyda Pani książkę za 2 lata (cokolwiek).

    Pozdrawiam
    Anna

  34. Właśnie jestem „po”. Muszę przyznać, że gdy dwoje przyjaciół zobaczyło mnie z „Załatwiaczką” w ręku, unisono odradzili czytanie. Cieszę się, że nie posłuchałam. Chociaż książka nie wbija w fotel, czytało się ją bardzo przyjemnie i z zaskoczeniem stwierdziłam, że ciągnęło mnie, by czytać dalej, ciekawiło, co będzie dalej? Jaka kolejna przygoda? Jakie następne zlecenie? Jak się rozwiną wątki postaci? Jaki jeszcze rąbek tajemnicy „branży” zostanie uchylony? I chętnie siadałam znów do lektury.

    Bardzo podoba mi się pomysł na taką rzeczywistość alternatywną, na postaci i organizacje z „branży”.

    A na koniec szkoda, że już koniec. Niedosyt, ale…

    Podobno powstaje druga część. Z jednej strony czekam z ciekawością, z drugiej – z obawą, bo wiele kontynuacji dobrych książek okazywało się być tylko słabymi, cienkimi już i rwącymi się od naciągania w serię, produkcyjniakami. Dlatego – trzymam kciuki za pisarkę i życzę powodzenia .

  35. dużo szczęścia, zdrowia i wszystkiego co naj….naj….a przede wszystkim tej wygranej w lotka, bo wtedy doczekam podobno Wrót 3. Iskierką i Tygrysem też nie pogardzę. Pozdrawiam szczerze i gorąco.

  36. W Nowym Roku wiele szczęścia, radości i spełnienia marzeń – szczególnie czytelników :-) a sobie życzę trzeciej części Wrót :-)

  37. Pani Mileno przeczytaliśmy Syn i Ja wszystkie Pani książki !!!!! Wszystkie są SUPER :) i bardzo byśmy chcieli nie tylko kupić te książki ale i doczekać kontynuacji WRÓT ! Miło by też było gdyby inne Pani książki doczekały się kontynuacji !!!! BARDZO PROSIMY

  38. Nie mogę się doczekać Załatwiaczki 2 :)) Dziękuje za niesamowitą twórczość i możliwość przeniesienia się w świat przygody i fantastyki!

  39. Od dawna nie słyszałam wieści o powstawaniu książek, komentarze na stronie są sprzed pół roku. Stąd moje pytanie : Czy zamierza pani wypuszczać jeszcze książki ? Mam nadzieje, że tak bo je uwielbiam. Najbardziej zależałoby mi na drugim tomie „Załatwiaczki”. Jeżeli porzuciłaś pisanie (co byłoby okropne !)to chciałabym dowiedzieć się przynajmniej jak się ta książka kończy (jaka byłą cena „załatwiania” o której wspominała raz główna bohaterka ?). Z góry dziękuję za odpowiedź.

  40. Myślę, że uspokoję zaniepokojonych – Milena pisze.
    Może nie w tempie, które zadowala czytelników, ale cały czas powoli do przodu. Na pewno to co rozpoczęte, zostanie dokończone.

    Proszę tylko nie oczekiwać odpowiedzi na pytanie „kiedy?” i uwzględnić też to, że moja żona (niestety) nie ma w charakterze chwalenia się każdym nowym zdaniem czy fragmentem, który napisze (stąd wrażenie marazmu na stronie i profilu Facebooka, na które praktycznie przestała zaglądać).

    1. Dziękuje za odpowiedź. Nie chciałam poganiać pańskiej żony ani wymagać od niej zdawania raportu z postępu, po prostu nie byłam pewna czy serie będą kontynuowane. Rozumiem, że pisanie książek jest czasochłonne i jestem wdzięczna za to, że pani Milena nie wydaje nieprzemyślanych historii, tylko pracuje nad nimi wystarczająco długo aby stworzyć takie perełki.
      Teraz, gdy już wiem, że dalsze tomy zostaną wydane mogę cierpliwie na nie czekać.

      1. Poganianie nie jest złe, bo dzięki temu autor wie, że jest dla kogo pisać :-)
        Jeśli mój poprzedni wpis został odebrany jako pretensje o poganianie, to przepraszam, nie takie miałem intencje.

  41. niestety Wrota 3 pewnie nie nadejdą… Jak się coś zaczyna, to powinno się kończyć,a nie WSZYSTKO NA RAZ ROBIĆ! :( to lekceważenie czytelników…. :( każdy ma jakieś life i musi sobie radzić. mimo to pozdrawiam i dużo siły życzę

  42. Jak już pisałem przedwczoraj, ale widzę, że muszę powtórzyć:

    „Myślę, że uspokoję zaniepokojonych – Milena pisze.
    Może nie w tempie, które zadowala czytelników, ale cały czas powoli do przodu. Na pewno to co rozpoczęte, zostanie dokończone.

    Proszę tylko nie oczekiwać odpowiedzi na pytanie „kiedy?” i uwzględnić też to, że moja żona (niestety) nie ma w charakterze chwalenia się każdym nowym zdaniem czy fragmentem, który napisze (stąd wrażenie marazmu na stronie i profilu Facebooka, na które praktycznie przestała zaglądać).”

    1. Pani Milena nie musi się chwalić, bo wierne grono czytelnicze (co prawda coraz bardziej zniecierpliwione) zna wartość Jej książek i publikowanie fragmentów niczego w tej sytuacji nie zmieni, ale mała informacja o kontynuacji niedokończonych cykli, a zwłaszcza moich ukochanych „Wrót” byłaby jednak bardzo na miejscu. Łatwiej się czeka, jak ma się świadomość iż „ciąg dalszy nastąpi”. Dwa słowa „cierpliwości, piszę” są jednak lepsze niż brak jakiejkolwiek reakcji na nasze prośby czy życzenia, a czasu pochłoną niewiele.
      Pozdrawiam Państwa i cierpliwie czekam.

      1. Niestety, to jest kwestia charakteru i tego nie przeskoczymy. Dopóki Milena nie odda całości, postanowiła znacznie ograniczyć aktywność sieciową i bytność na konwentach.
        Na pocieszenie podam, że w niedługim czasie w Fahrenheicie pojawi się jej kolejne opowiadanie.

    2. 9 lat czekamy na zakończenie, ja rozumiem nie mieć za dużo czasu… ale to zwyczajne deptanie po czytelnikach! Widać, że macie ich w głębokim poważaniu. Jeśli nie chcecie jej wydać to po prostu napiszcie, zamiast tyle lat dawać złudną nadzieję, że historia będzie miała jakiekolwiek zakończenie.

    3. Łatwiej o cierpliwość jeśli są znaki życia od autorki. Proszę sobie porównać do sytuacji gdzie chce Pan odzyskać coś cennego dla Pana, lecz osoba, która to ma nie daje znaku życia.

      Ciekawe czy po 9 latach Fabryka zechce wydać…
      Jak to mówią wydawnictwa? – „Nie mamy w planach na najbliższy rok wydawniczy.”
      Wersja Saliankowa – „Bez Wrót zmieniam się w kawałek drewna” :)

  43. Nie to, żebym zaraz poganiał, ale…
    Trochę to już trwa, może nawet trochę przydługo.
    Nie dało by się przypadkiem Załatwić jakichś Wrót?
    Czekam

  44. A ja właśnie będę poganiał!!! Chcę „Wrót” i to jak najszybciej. Pani Mileno złota niechże się pani nieco z przygodami Salianki pośpieszy bo pęknę wreszcie alibo zejdę. Szansa na to ostatnie jest spora bo mam aż 50 lat!!!

  45. Uprzejmie Witam.
    Pani Książka Wrota 3 jest obok jeszcze dwóch pozycji najbardziej oczekiwaną książką w kategorii sf i fantasy (na świecie?)…

    Walter Jon Williams – METROPOLITA tom 3
    Tadeusz Markowski – Dzieci z Hildora
    Wójtowicz Milena – Wrota tom 3

    Życzę Pani by tom 3 dorównał GENIALNOŚCIĄ pozostałym.
    Pozdrawiam

  46. Właśnie skończyłam czytać.Jeżeli druga część, ma być taka sama, jak pierwsza to lepiej sobie darować .A moze chociaż darować te ciągłe powtórzenia z których składa się połowa książki.

  47. „Wrota” – oryginalna i świeża fabuła okraszona sporą dawką humoru , piękny prosty język, żadnych zgrzytów i sztuczności dialogowych, zero „papierowych ” postaci , motywy i postępki bohaterów może nie zawsze chwalebne ale prawdziwe do bólu ……..
    Ja już po prawdzie straciłam nadzieję po tylu latach ale żal zmarnowanego potencjału.

  48. Droga Pani Mileno,
    całkiem przypadkiem trafiłam na Wrota i przepadłam. Jak Salinkę kocham, mąż chciał mnie wczoraj na leczenie oddać, tak bardzo się śmiałam czytając tom 2. Czekam z niecierpliwością na kolejną część.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  49. Po raz kolejny skończyłam czytać Wrota i po raz kolejny zajrzałam na tę stronę w nadziei na zapowiedź trzeciego tomu. Dawniej martwił mnie zastój ale widzę że pojawiły się komentarze z tego roku. Na co Dzień lektura jest moim hobby,i muszę powiedzieć, że mnóstwo książek jest ” dobrych” ale Wrota to arcydzieło.To jedna z nie wielu powieści, która tak mnie poruszyła. Wydaje się być prostą bajką, ale kryje o wiele więcej, odchodzi od schematów, a bohaterzy zdają się opuszczać okładki książek i towarzyszyć mi w prawdziwym życiu. Bardzo poruszają mnie ich losy, mam wrażenie, że czuję to co oni.Ogarnia mnie czarna rozpacz na myśl, że seria nie będzie kontynuowała. Pani Mileno, powołała Pani do życia postaci, które są mi bardzo bliskie, proszę dać im szansę na kolejną przygodę. Wierzę, że poznamy ich dalsze dzieje.
    Szczerze kochająca bohaterów Wrót,
    czytelniczka

  50. witam, nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat 3 części Wrót. Czy powstaje? Czy nie ma planów na kontynuację? pozdrawiam .bardzo stęskniona czytelniczka:)

  51. Dobry wieczór,

    chciałam zapytać, czy jest szansa na 3 część wrót, lub jakąkolwiek nową książkę od Pani, Pani Mileno?
    Od czasu Podatku należy Pani do grona moich najbardziej ulubionych pisarzy. Szczególnie urzeka mnie inteligencja i humor (czasem zgryźliwy) przebijające z Pani książek.
    Nadal czekam na kolejne książki, Fabryka Słów milczy na temat współpracy z Panią (czyżby czekali aż wyczerpią się prawa?..). Czy w takim razie można liczyć na publikacje w innych wydawnictwach? Może Wydawnictwo Papierowy Księżyc, Wydawnictwo Mag, Wydawnictwo Prószyński, lub Wydawnictwo Rebis, czy inne?
    Szczerze – nawet jeśli w grę wchodziłby selfpublishing – czekam na jakiekolwiek info o nowych książkach!
    Czytelniczka Tibora.

    PS. Pozdrawiam pozostałych fanów Pani Mileny Wójtowicz i oczywiście najserdeczniej samą Autorkę :)

  52. Jak wiele osób wyżej chciałam powiedzieć że niezwykle panią podziwiam i z zapartym tchem czekam na kontynuację Wrót. Mam nadzieję że nie będzie trzeba czekać na nią długo bo to naprawdę genialna i wciągająca historia o której nie mogę przestać myśleć. Przesyłam gorące pozdrowienia dla pozostałych czytelników i autorki.

  53. Autorki już od jakiegoś czasu ani nie ma tu na stronie, ani na facebooku. Chciałabym wiedzieć czy Pani Milena zamierza kontynuować swoją działalność twórczą? Z utęsknieniem czekam już kilka lat na trzeci tom Wrót i nadal nic…

      1. Chyba kilka lat książka była w pisaniu, tera nawet profil na facebooku jest nieaktywny…

  54. Wszystkie książki są wspaniałe! Pisze Pani naprawdę ciekawie, niesamowicie! Czekam na dalsze losy Załatwiaczki, ewentualnie Podatek 2! :)

  55. Jak miałam 12/13 lat przeczytałam Załatwiaczkę po raz pierwszy. Było to na wakacjach z rodzicami nad morzem :) Jeździliśmy do starych domków w małej miejscowości, gdzie panował specyficzny klimat i aura wprost idealna dla fabuły książki. Byliśmy tam parę lat pod rząd i co rok, wracałam do Załatwiaczki :) Czekam niecierpliwie na jej kontynuację!

  56. Kiedy doczekamy się na kolejne odsłony Pani twórczości???

    Apeluję – pomimo Pani Szanowna Autorko zdecydowanych deklaracji – o kontynuację „Podatku”, kolejnej odsłony „Załatwiaczki”, powrót do… „Bestii” po latach … et consortes…, etc., itd. itp. …

    No to kiedy???

    I co najpierw???

    Oprócz „Wrót …(nr kolejny)” oczywiście???

    A co potem???

    I kiedy???

    A wtedy co dalej???

    A potem???

    I dalej???

    No i …???

    1. W tej chwili w księgarniach jest „Post Scriptum”, aktualnie pracuję nad jego kontynuacją „Vice Versa” i nad trzecimi „Wrotami”. Jeśli chodzi o „Podatek” kontynuacji nie będzie, jeśli chodzi o „Załatwiaczkę” – prawdopodobnie do niej wrócę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *